SALON PLUS PRZY ULICY CHMIELNEJ

Projekt najnowocześniejszego salonu Plus przy ulicy Chmielnej w Warszawie. Biuro obsługi klienta, flagowy punkt Plusa.

Najnowocześniejszy salon Plusa mieszczący się w Nowym Domu Braci Jabłkowskich został otwarty w grudniu 2011 roku. Zadanie, które postawił przed nami Inwestor, było trudne: salon miał być wizytówką firmy i podkreślać jej innowacyjność, ale też przyjazność i otwartość. Sam lokal był niezwykle atrakcyjny dzięki położeniu na parterze w centrum Warszawy, ale też trudny przez bardzo nieregularny kształt i otwarcie na większej części ścian zewnętrznych.

W projekcie zastosowaliśmy cały szereg nowatorskich rozwiązań, ale szerzej możemy powiedzieć o dwóch najbardziej widocznych: aranżacji ułożonej na okręgach oraz święcącym drzewie na środku.

Uważamy, że najlepsze pomysły działają na kilku na płaszczyznach. I tak koło w rzucie salonu zapewniało nam kilka rzeczy. Po pierwsze, aranżując ekspozycję w kształcie okręgu i wprowadzając klienta do środka tego okręgu, zupełnie dosłownie stawiamy klienta w środku świata Plusa. Jest on otoczony pełną ofertą produktów, w tym m. in. ponad setką tzw. „żywych”, czyli działających telefonów. Po drugie, łuki pozwoliły uporządkować nieregularne pomieszczenie. Dzięki nim nie widać tego, że każda ze ścian biegnie w innym kierunku, całość ma kształt powycinanego klina, a od ulicy kończy się dużym łukiem. Po trzecie wreszcie, środkowy, największy okrąg wydziela na środku powierzchnię pod zmienne funkcje, takie jak konferencje, spotkania czy prezentacje. To była ważna część założeń do projektu.

Jeśli chodzi o drzewo, to spełnia ono też parę zadań. Jak widać salon jest niezwykle dobrze eksponowany od strony ulicy. Witryna jest widoczna z połowy długości ulicy Chmielnej, dzięki czemu ma szansę być najbardziej charakterystycznym elementem tego fragmentu miasta. Niestety telefony komórkowe, ze względu na swoje gabaryty, nie mogą wypełnić takiej witryny. Widać je z dwóch metrów, ale z drugiej strony ulicy są niewidoczne. Drzewo jest więc odpowiedzią na potrzebę znaku w skali ulicy – elementu, który zobaczymy i zapamiętamy nawet przejeżdżając tędy samochodem. Jednocześnie kolor samego drzewa jest zgodny z głównym kolorem marki Plus. Jego nie-dosłowność – z przymrużeniem oka widocznym w całej promocji marki. A skojarzenie drzewa z Nowym Domem Braci Jabłkowskich może tylko wzmacniać efekt zapamiętywalności.

W salonie wykorzystano wiele najnowocześniejszych technologii, ale nie rzucają się one w oczy. Całość zachowuje pozory prostoty i to uważamy za największy sukces projektu. Bo proste rozwiązania są najlepsze, ale też najtrudniejsze.